„Czas nadszedł!”

Submitted by Olga on Thu, 03/04/2010 - 7:09am.

Tymi słowami z Baśni o Zielonym Wężu i Pięknej Lilii Goethe wzywa nas do przebudzenia. Nadszedł czas by otworzyć oczy, dokonać przemian…  Nadszedł czas na zmiany…

Ciekawe, ale nieraz słowa te przeżywam kilkakrotnie w ciągu jednego dnia, tygodnia, miesiąca, roku czy lat. I nie tylko w kontekście przebudzenia mnie jako człowieka, ale także w sensie otwarcia się i skupienia na tej konkretnej rzeczy, którą powinnam się zająć w danej chwili. Może to być określona praca, ale też książka, napisanie wiersza czy rozmowa, spotkanie itd.

Jestem zanurzona w swoją codzienność, na którą patrzę. Mam dużo do zrobienia – od czego zacząć?

Nie mówię teraz o tym, co sprawia, że decyduje się lub nie na tę czy inną czynność – jeśli, oczywiście, mam wybór. Mam na myśli raczej priorytety oraz umiejętność dostrzeżenia tego co jest ważne w tym momencie.

Podążając za swoją intuicją w życiu codziennym, możemy odkryć, że, jeśli zlekceważymy  te rozbrzmiewające dzwonem w duszy słowa, „czas - ten , który nadszedł” zostanie utracony. Być może tylko na jeden dzień, a być może - na zawsze lub na bardzo długo.  

Tak czy owak, wydaje się, że warto pamiętać o tym, że budząc się każdego ranka dostajemy kolejną szansę  – swój czas.

Co zrobię z tym darem?